Menu
Lajt

Jak przetrwać listopad? – wpis gościnny

Tak wiele osób nie lubi miesiąca jakim jest listopad. Dla mnie jest to jeden z moich ulubionych, zimniejszych miesięcy. A 1 listopada był jednym z moich ulubionych świąt (wyprzedzam pytanie, nie, nie jestem nawiedzona). Jestem osobą, która zawsze stara się dostrzegać pozytywy we wszystkim. Dlatego jeśli nie lubisz tego miesiąca, dziś spróbuje pokazać Ci jak to zmienić! Zaczynajmy!

Witam serdecznie! Z tej strony ZuZa z bloga Moje tu i teraz.

Dziś jestem u Ani na blogu tylko gościem i chciałam pokazać wam moje sposoby na listopad. A jeśli chcecie zobaczyć sposoby Ani to zapraszam na mojego bloga, gdzie znajdziecie jej wpis i jej pomysły! Zapraszam!

1. Długie, zimne wieczory.

Coraz szybciej robi się ciemno. Wykorzystaj to! Aby je sobie umilić, zainwestujmy trochę w piękne świece zapachowe. Najlepsze są te naturalne z wosku sojowego lub te z wosku pszczelego, które posiadają dodatkowo niesamowite właściwości energetyczne.
Odprężają i uspokajają, wprowadzają nas w stan relaksu. Ułatwiają zasypianie a dodatkowo pomagają podczas chorób, zwłaszcza górnych dróg oddechowych, o które nie trudno o tej porze roku.

Świece doskonałe oddziałują na naszą strefę duchową, powodując pozytywny przepływ energii.

Wieczór przy takich świecach z kieliszkiem wina lub ciepłą herbatą, w przypadku wszystkich ciężarnych i karmiących piersią (łącze się w bólu) gwarantuje głęboki relaks. Dodatkowo gdy dodamy do tego książkę lub jakiś serial, zapomnimy o całym stresie dnia dzisiejszego.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
2. Listopadowe szaleństwo.

Narzekacie na pogodę? Serio? To przylećcie sobie na wyspy, taki żart z gwiazdką.

Nasz region nie zalicza się do bardzo deszczowych jak np. Londyn, ale też bywa deszczowo. Spacer z rodziną w deszczu po kałużach, to największa atrakcja. A jeśli chcesz dostać odznakę super mamy w oczach swojego dziecka, zorganizuj konkurs na największe chlupniecie w kałuży. Gwarantuje Ci, że Twoje dziecko będzie zachwycone i zapamięta to na długo, dodatkowo będzie dumne, że ma taką szaloną i zabawową mamę. Atutem jest też to, że po takim spacerze gorąca herbata z cytryną, pomarańczą, goździkami i miodem smakuje najlepiej na świecie! A łącząc ją z podpunktem pierwszym jesteśmy w raju.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
3. Jeśli pogoda dopisuje warto spacerować po lesie czy parku tak często jak tylko to możliwe.

Podziwiajcie liście oraz to jak wszystko się zmienia. Jeszcze kilka miesięcy temu było zielono a dziś liście tworzą kolorowe ścieżki. Natura nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. 
Pobawcie się liśćmi. Zróbcie konkurs na najpiękniejszy liść. Posegregujcie listki kolorami. Zróbcie jesienny bukiet. Zabierzcie je do domu i stwórzcie z nich obraz, przyklejając je do kartki lub odrysowując ich kształty. Można nawlec je na nitkę i zrobić girlandy.
Zajęcie dla dziecka i chwila spokoju dla mamy gwarantowana.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
4. Dzień w spa.

Brzmi piękne, no ale niestety odpada, przynajmniej w moim przypadku, może za kilka lat. Póki co każdy może zafundować sobie gorącą kąpiel w kilku kroplach olejku lawendowego. Wystarczy zaledwie 15 minut, aby rozgrzać całe ciało i odprężyć umysł. Piękne zakończenie dnia.
Chyba nie muszę wspominać jak pięknie pachnie nasza skóra i cała łazienka po takiej kąpieli.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
5. Ruszaj się!

Rano budzisz się zmęczona, wracasz zmęczona, jedyne o czym marzysz to własna kanapa? Jeśli tego nie przerwiesz, nie zmienisz nic. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale spróbuj! Niech pierwsza rzuci paczką chipsów, co nigdy nie obiecywała sobie, że zaczyna od poniedziałku! Nie ma co czekać na poniedziałek, nowy miesiąc, jutro czy inny cud. Wstań teraz, tak jak siedzisz i dawaj! Poćwicz, wystarczy 15 minut! Znajdź zestaw ćwiczeń, który najbardziej Ci odpowiada. Do mnie najbardziej przemawia workout dance z Madfit (zobacz na youtubie) lub dobra na wszystko joga. Wcześniej nie raz i nie dwa próbowałam jakieś ćwiczenia z różnymi ,,gwiazdami”, ale było to dla mnie nudne, ciężkie i ciągnące się w nieskończoność.  Gwarantuje, że po kilku dniach poczujesz różnice, a regularne treningi zaowocują latem.

A Ty jakie masz sposoby na jesienną chandrę?
Jeśli spodobał się Wam mój gościnny wpis, zapraszam po więcej na mojego bloga i instagrama. Mam nadzieję, że chociaż jeden z pomysłów zostanie przez Was zrealizowany. Chcecie zobaczyć teraz sposoby Ani? Wpadajcie na mojego bloga i zobaczcie co tam zmalowała, zapraszam!

Dzięki!

Pozdrawiam,

Zuza z Moje tu i teraz

DARMOWY EBOOK!

"Jak przetrwać jako full-time mama. 5 skutecznych hacków"

Jak przetrwać z dziećmi w domu 24/7 i nie zwariować?

5 rozdziałów, 30 stron - same konkrety- wiem, że masz mało czasu!

Tylko TERAZ zupełnie za DARMO!

 

>>>Ebook przeczytało już ponad 100 wyjątkowych MAM! <<<

Super! Sprawdź swoją pocztę email.

Pin It on Pinterest

Share This