Menu
Lifestyle

Mundurek szkolny w UK- wszystko co musisz wiedzieć, część pierwsza.

W Wielkiej Brytanii dzieci chodzą do szkoły w mundurkach. Jednym się to podoba, innym nie. Z jednej strony fajnie, że nie trzeba codziennie rano głowić się nad tym, co na dziecko ubrać. Z drugiej strony, ktoś może zarzucić, że pozbawiamy dzieci indywidualizmu i od samego początku wrzucamy je w system, który z góry narzuca swoje ograniczenia. Moim zdaniem, na indywidualizm jest wystarczająco czasu po lekcjach i w dni wolne, wakacje czy ferie. A mundurek ułatwia rodzicom życie! I to bardzo!

Rozpoczęcie przygody ze szkołą to nie tylko dla dzieci, ale także i ich rodziców nie lada wyzwanie. Jeśli nie tylko mundurki szkolne spędzają ci sen z powiek, ale masz też inne obawy – przeczytaj koniecznie mój wywiad z psycholożką dziecięcą Anną Jurek (kliknij) – mam nadzieję, że nieco ułatwi ci przygotowanie się do wielkiej zmiany. A teraz wróćmy do tematu przewodniego, czyli mundurku!

Każda szkoła ma w swoim statucie jasno określone standardy i wymogi. Niepełny bądź nieadekwatny mundurek może sprawić nie tylko to, że dziecko poczuje się nieswojo w szkole, ale może też zostać odesłane do domu bądź zwolnione z części zajęć. Trudno w to uwierzyć? Takie rzeczy się dzieją naprawdę, i jak to mówią: rules are rules – regulamin jest po to, aby go przestrzegać i koniec kropka. W gazetach było głośno, jak do jednej z angielskich szkół w Kent wezwano policję, ponieważ 50 uczniów zostało odesłanych do domu z powodu „za ciasnych” spodni…

Co wchodzi w skład mundurku?

Statut szkoły jasno określa (a przynajmniej powinien) poszczególne części garderoby, które są dopuszczalne i wymagane. Poza tym, niektóre placówki precyzują również kwestię biżuterii (np. kolczyki zabronione zupełnie, bądź tylko wkrętki gładkie bez cyrkonii), fryzur (np. włosy nie krótsze niż 6.5 mm itp.), długość spódniczek (np. minimum to długość zakrywająca kolana), buty „wyjściowe” (np. nie sportowe, tylko takie które można wypolerować).

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
Mundurek szkolny w UK

Jeśli chodzi o ubiór, najogólniej mówiąc, chłopcy powinni być ubrani w spodnie lub spodenki, koszule lub koszulki polo, czarne buty, krawat, sweterek, bluzę lub marynarkę. Dziewczynki powinny być w spódniczkach lub sukienkach (w niektórych szkołach tylko w spodniach), koszulach lub koszulkach polo, rajstopach lub skarpetkach, sweterku, bluzie lub marynarce i czarnym obuwiu. Każda szkoła ma jasno określony kolor mundurku, barwę koszul czy sweterków. Nie w każdej szkole będzie wymagany krawat czy ubrania z emblematem (logo) szkoły, dlatego trzeba dokładnie zagłębić się w statut szkoły, lub dopytać o szczegóły w sekretariacie. Niektóre szkoły zabraniają obuwia sportowego, na którym widnieje markowe logo (Nike, Adidas itp.).

Gdzie zrobić zakupy?

Mundurki można zakupić w większości popularnych sieciówek, takich jak Next, M&S, John Lewis, Debenhams, Matalan; w większości supermarketów, takich jak Asda (George), Tesco (F&F), Sainsbury (Tu Clothing), Morrisons (Nutmeg), Aldi, Lidl; w sklepach online, takich jak Argos, Very, School Uniform Shop, MyClothing, DirectSchoolWear itp. Niektóre szkoły same prowadzą sprzedaż mundurków i niestety ich ceny są niejednokrotnie zawyżone. W każdym mieście znajduje się też sklep, w którym można zakupić mundurki do lokalnych szkół lub naszyć logo konkretnej szkoły (tzw. usługa embroidery – haft). Czasami też lokalne instytucje prowadzą zbiórkę używanych mundurków i odsprzedają je po dużo niższych cenach lub wspomagają darowizną biedniejsze rodziny. Obuwie można zakupić w większości supermarketów oraz we wspomnianych wcześniej sieciówkach, a także w Deichmann, Shoe Zone, Sport Direct, a przede wszystkim w najpopularniejszym sklepie z obuwiem, czyli Clarks.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
reklama

Ubrania różnią się delikatnie wzorem, zdobieniami, ceną i jakością materiałów, jak i wykończenia. W ofercie znajdziemy rzeczy nie wymagające prasowania, zachowujące biel na dłużej, czy odporne na plamy. Najtańsze kupimy w Aldi lub Lidlu, gdzie za komplet zapłacimy tylko £4 (2 koszulki polo + sweterek + spodnie/spódniczka). Dla porównania, w NEXT za ten sam zestaw musimy wydać około £15 – £18, czyli cztery razy tyle.

Niektóre rodziny mogą starać się o dofinansowanie do szkolnego mundurku, informacji poszukaj na stronie rządowej bądź swojego urzędu miasta.

Czy warto przepłacać?

To zależy. Jeśli dziecko ma wyjątkowo wrażliwą skórę, to czasami musimy zainwestować w produkty lepszej jakości. Z drugiej strony, dzieci szybko rosną i może się okazać, że ubrania posłużą nam tylko kilka miesięcy. Młodsze dzieci na pewno wracają do domu bardziej brudne i uplamione, więc może warto kupić tańsze koszulki polo i bez żalu wyrzucać je do kosza, kiedy nie uda się ich doprać. Poza tym, w przypadku najmłodszych dzieci, warto pamiętać by ubrania dało się łatwo ściągnąć i ubrać, bo dzieci rozpoczynające reception muszą same korzystać z toalety czy przebierać się na PE.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn

Wydaje mi się, że najważniejsze jest tu komfortowe obuwie. Dziecko będzie spędzać w nim około 6-7 godzin dziennie, więc musi być wygodne, w miarę przewiewne, aby stopa nadmiernie się nie pociła. Bardzo tanie obuwie, jeśli jest za sztywne, może źle wpłynąć na kształtowanie się stopy dziecka, lub co gorsza, może sprawić, że rozwinie się jakaś nieprzyjemna infekcja. Przy bardziej aktywnych dzieciach, lepiej sprawdzą się buciki wzmocnione gumą na przodach.

Rozmiar rozmiarowi nierówny

Rozmiarówka będzie inna w każdym sklepie, dlatego najlepiej jest wszystko mierzyć. Poza tym, ja najpierw zakupiłam wszystko w rozmiarze 4-5, 5-6, a po przymiarkach okazało się, że dla córki potrzebne będą jednak 3-4, bo należy raczej do tych niższych dzieciaczków. Warto szukać spodni czy spódniczek z regulacją w pasie, zwłaszcza jeśli mamy szczupłej budowy dziecko.

Osobiście nie polecam kupować ubrań większych, żeby  były na dłużej. Po pierwsze za długie rękawy będą przeszkadzać dziecku w zabawie, w za długich spodniach może się potknąć, a samo niekoniecznie poradzi sobie z ich podwijaniem. Po drugie, chyba wolałabym kupić tańsze mundurki, żeby częściej i bez żalu je wymieniać, niż droższe i ubolewać nad każdą nową plamą. A dzieci, zwłaszcza w podstawówce, sporo czasu spędzają na zewnątrz (również w niepogodę, gdzie błota co nie miara), do tego sporo malują, kleją, tworzą i niejednokrotnie wracają z brokatem od stóp do głów.

  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
  • LinkedIn
Mundurek szkolny w UK

Ile kompletów szkolnego mundurku kupić?

To każdego indywidualna decyzja. Można kupić zestaw na każdy dzień tygodnia i raz w tygodniu robić pranie, albo kupić dwa zestawy i prać dwa razy w tygodniu. Dzieci są różne. Jedne uwielbiają się brudzić i brudzą się podczas jedzenia i zabawy. Inne są pedantyczne, ostrożne, nie lubią się taplać w błocie. Jedne spokojnie spacerują, biegają po ścieżkach, a inne biegają po kałużach, wspinają się po drzewach i płotach. Ja zakupiłam  komplet na każdy dzień, bo moja córka należy do tych, co uwielbiają skakać po kałużach, jeść całą sobą i malować dłońmi zamiast pędzlem…

Mundurek szkolny – jestem za tak!

Według mnie, mundurek szkolny to fajna sprawa. Przede wszystkim, dzieci są niemal identycznie ubrane, co nie tylko cieszy oko, ale też sprawia, że dzieci mają mniej okazji do porównywania się. Pamiętam z własnego doświadczenia, że dzieci potrafią być naprawdę złośliwe naśmiewając się z czyjejś biedy, czy braku „stylu”, kiedy ktoś nie nosi markowych ubrań. Szkolny mundurek sprawia, że dużo trudniej odróżnić dzieci z lepiej prosperujących domów, od tych z mniej zasobnym portfelem. Pewnie, że można kupić droższe lub tańsze mundurki, ale dla dzieci ich rozróżnienie jest właściwie niemożliwe.

Jakie jest Twoje zdanie na temat mundurków?

DARMOWY EBOOK!

"Jak przetrwać jako full-time mama. 5 skutecznych hacków"

Jak przetrwać z dziećmi w domu 24/7 i nie zwariować?

5 rozdziałów, 30 stron - same konkrety- wiem, że masz mało czasu!

Tylko TERAZ zupełnie za DARMO!

 

>>>Ebook przeczytało już ponad 100 wyjątkowych MAM! <<<

Super! Sprawdź swoją pocztę email.

Pin It on Pinterest

Share This